poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ostatnia prosta - Triple Ironman Challenge

Pora na kolejne podsumowanie. Już prawie 2/3 sierpnia za nami. Pozostało jeszcze 12 dni do końca miesiąca i tylko tydzień do mojego najbliższego startu w zawodach - Silesiaman w Katowiach (70.3).

Sam challenge traktuje jak inną formę przygotowania do zawodów, których w zeszłym roku nie dałem rady ukończyć. Narazie bawię się świetnie choć nie jest łatwo. Poniżej moje wyniki.

niedziela, 12 sierpnia 2018

1/3 Triple Ironman Challenge za mną

Tak jak na początku myślałem, wcale takie łatwe wyzwanie to nie będzie. 
Według wyliczeń średnio dziennie powinienem pokonywać:

  • Pływanie 370 metrów
  • Rower 17.5 kilometra
  • Biegiem 4.1 kilometra
Na pierwszy rzut oka dystanse, które nie powinny stanowić żadnego problemu. Jednak należy wziąć pod uwagę, że trzeba by te trzy dystanse pokonywać w ciągu jednego dnia i 31 raz pod rząd, bez żadnego dnia przerwy. I tu już robi się pod górkę, bo ciężko zgrać tak wszystkie sprawy, żeby codziennie mieć czas na trening. Poza tym warto mieć też jakiś dzień na regenerację organizmu.

Na ten moment jeśli chodzi o realizację to jest w przypadku roweru i biegu poniżej zakładanego poziomu, z bieganiem mam jednak pewny bezpieczny zapas. Tak, więc wniosek na pozostałe 20 dni wyzwania jest jasny - więcej roweru i pływania.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Triple Ultra Triathlon Challenge

W związku z ogromnym sukcesem naszego triathlonisty - Roberta Karasia, postanowiłem podjąć miesięczne wyzwanie Triple Ultra Triathlon, ale od początku.

Polski, świetny triathlonista, Mistrz Świata na dystansie double Ironman i jednocześnie rekordzista tego dystansu, przekroczył kolejną granicę i zwyciężył na dystansie triple Ironman oraz ustanowił rekord świata.

Double: 7.6km swim - 360km bike - 84.4 run TIME: 19h 44m 43s
Triple: 11.4km swim - 540km bike - 126.6 run TIME: 30h 48m 57s


sobota, 16 czerwca 2018

Plany na resztę sezonu

Pierwsza część sezonu za mną, pora zaplanować drugą i rozpocząć ponowne przygotowania i dobrze zaplanować okres regeneracji przed kolejnymi startami, żeby nie powtórzyć błędów z Krakowa.

Czerwiec to tradycyjnie starty w biegach ekstremalnych - terenowych. Bieg Wulkanów w Złotoryi, a także Hunt Run w zupełnie nowej lokalizacji - Białce Tatrzańskiej. Co roku organizatorzy zaskakują uczestników coraz to nowymi przeszkodami, a także trasą. Super dodatkiem do obydwu biegów jest świetna atmosfera i wszystkie imprezy towarzyszące zawodom, no i oczywiście spotkanie starych znajomych

niedziela, 3 czerwca 2018

Dwudniowy debiut w górach

Wprawdzie już kilka razy miałem styczność z górami podczas zawodów - Terratlon, Złotoryja, XTerra - ale to nigdy nie było prawdziwe górskie bieganie, a tym bardziej nie dwudniowe. Już od jakiegoś czasu zbieraliśmy się z Wojtkiem, żeby wystartować w Biegu Rzeźnika i idealną okazją miał być jego wyjazd kawalerski. Niestety jak co roku spóźniliśmy się na zapisy i ... pozostało szukać alternatywy. No i trafiła się... Triada Biegowa - 3 biegi w ciągu dwóch dni. Do wyboru 3 dystanse, wybraliśmy ten pośrodku. Bo najkrótszy byłby zbyt łatwy, a ten długi byłby samobójstwem.

Tak więc: 2 dni - 3 biegi - 70km - 3120m suma podbiegów - STARTUJEMY!